parafiapludy@gmail.com  22 203 61 38

Msze Św.

w niedziele i święta:
7:00, 8:30, 10:00 z udziałem dzieci, 11:30, 13:00, 18:00

w dni powszednie:
7:00, 18:00

Więcej nabożeństw

Spowiedź Św.

w niedziele i święta:
podczas każdej Mszy św.

w dni powszednie:
6:45 - 6:55
od 17:40

Więcej informacji

Kancelaria parafialna

poniedziałek – piątek
7:30 – 8:00 (wrzesień-czerwiec)
16:00 – 17:30 (z wyłączeniem uroczystości oraz I piątków miesiąca)

W czasie kolędy kancelaria jest czynna o poniedziałku do piątku w godz. 7:30 - 8:00 i w soboty 19:00 - 20:00

Kancelaria parafialna mieści się w budynku nowego kościoła - wejście ostatnimi drzwiami po prawej stronie.

Więcej informacji

Msze Św. i nabożeństwa

w niedziele i święta:
7:00, 8:30, 10:00 z udziałem dzieci, 11:30, 13:00, 18:00

w dni powszednie:
7:00, 18:00

w pierwsze piątki miesiąca:
7:00, 16:30 (16:00 w WIELKIM POŚCIE), 18:00

w święta kościelne:
7:00, 9:00, 16:30 (w wybrane), 18:00

w ostatnią niedzielę miesiąca Msza św. za Ojczyznę:
19:30

w okresie wakacji od 1 lipca do 31 sierpnia:
w niedziele - 7:00, 8:30, 10:00, 11:30, 18:00
w dni powszednie - 7:00 i 18:00


Msze św. w niedziele i święta w kaplicach na terenie parafii:

Kaplica MB Bolesnej Sióstr Rodziny Maryi w Białołęce Dworskiej
ul. Wałuszewska 48
8:00, 10:00

Kaplica MB Nieustającej Pomocy Sióstr Rodziny Maryi na Płudach
ul. Klasyków 52/54
8:00

Kaplica MB Bolesnej Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej w Choszczówce
ul. Raciborska 15a
7:30

Kaplica św. Józefa Oblubieńca NMP Sióstr Felicjanek na Wiśniewie
ul. Żywiczna 40
7:45

Kaplica Miłosierdzia Bożego w Państwowym Domu Pomocy „Pod Brzozami”
ul. Bohaterów 46/48
piątek 9:30

Kaplica w Zakładzie Karnym Warszawa-Białołęka
ul. Ciupagi 1
11:00

Dom Opieki - Rezydencja Dąbrówka Grupa Orpea
ul. Czeremchowa 40F
Czwartek  11:00


Nabożeństwa:

Adoracja Najświętszego Sakramentu:
7:30 – 12:45 w każdą niedzielę miesiąca w starym kościele/IV-X/
7.30 - 20:00/18.00/ w każdy czwartek w nowym kościele
w wakacje 15:00-18:00

Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego:
17:00 we czwartki - Wspólnota Miłosierdzia

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy:
18:00 w każdą środę

I sobota:
16:00 Msza św. i Różaniec

Nabożeństwa majowe, czerwcowe, październikowe (różańcowe):
codziennie po Mszy świętej o godz. 18:00

Nabożeństwa różańcowe z udziałem dzieci:
wtorki, środy i czwartki o godz. 17:15

Nabożeństwo Gorzkich Żali:
17:00 w każdą niedzielę Wielkiego Postu

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej - w każdy piątek Wielkiego Postu:
16:30 dla dzieci
17:00 dla ogółu parafian
19:00 dla młodzieży


Rekolekcje parafialne:

adwentowe:
od trzeciej niedzieli Adwentu podczas wszystkich Mszy św.
zakończenie w środę

wielkopostne:
od piątej niedzieli Wielkiego Postu podczas wszystkich Mszy św.
zakończenie w środę

Triduum Paschalne:

Wielki Czwartek – Msza Św. Wieczerzy Pańskiej:
18:00

Wielki Piątek – Liturgia Męki Pańskiej:
18:00

Wielka Sobota – święcenie pokarmów:
7:30 – 17:30

Wielka Sobota - Wigilia Paschalna:
20:00

Wielkanoc - Rezurekcja:
6:00

Spowiedź Św.

w niedziele i święta:
podczas każdej Mszy św.

w dni powszednie:
6:45 - 6:55
od 17:40

Istnieje możliwość umówienia się w kancelarii na dłuższą rozmowę połączoną z przeżyciem sakramentu pokuty i pojednania.

W przypadku zagrożenia życia spowiedź jest możliwa o każdej porze dnia i nocy.


Słów kilka o spowiedzi

Osoby wierzące i kochające Boga starają się przeżywać sakrament pokuty i pojednania kilka bądź kilkanaście razy do roku. Szczególnymi dniami, w których możemy przeżywać dar Bożego Miłosierdzia jest pierwszy piątek i pierwsza sobota miesiąca. W celu dobrego przeżycia tego sakramentu należy wypełnić 5 warunków spowiedzi:

  1. rachunek sumienia,
  2. żal za grzechy,
  3. mocne postanowienia poprawy,
  4. szczera spowiedź,
  5. zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

Zacznijmy od Ewangelii

Czas świąt – Bożego Narodzenia czy Wielkanocnych kojarzy się nam nieodzownie z
rodziną, wspólnymi posiłkami, radością, ciepłem i… wieloma kolejkami, w których musimy stać. Kolejkami do sklepów ale także do konfesjonału, bo tak jest przyjęte, że dwa razy do roku duża część polskich wyznawców Chrystusa do spowiedzi idzie. Druga cześć – być może wcale nie mniejsza - do spowiedzi nie chodzi wcale lub tylko „od wielkiego dzwonu”. Prawdopodobnie gdyby przeprowadzić ankietę wśród chrześcijan na najbardziej nie lubiany sakrament – spowiedź by ten „konkurs” wygrała; wielu zapewne chciałoby zupełnego zlikwidowania Spowiedzi świętej. Dlaczego? W niniejszych rozważaniach postaramy się przybliżyć sens Sakramentu Pokuty i Pojednania i w ten sposób również odpowiedzieć na powyższe pytania i wątpliwości.

Pisząc o tym sakramencie warto na wstępie odwołać się do słów Chrystusa, które wskazują na ogromną potrzebę spowiedzi w naszym życiu. W Ewangelii św. Jana możemy przeczytać o dwóch darach Zmartwychwstałego Jezusa – darze Ducha Świętego i darze odpuszczania grzechów: A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Jezus zatem dał swoim apostołom władzę bardzo szczególną – odpuszczania grzechów – jednak dzieje się to nie mocą apostołów czy dziś ich następców – biskupów czy prezbiterów. Duch Święty jest sprawcą tego cudu, Jego moc sprawia, że winy są mi darowane lub zatrzymane. Oznacza to jednak coś więcej – skoro Zmartwychwstały Pan oddał w ręce swoich uczniów władzę odpuszczania i zatrzymywania grzechów oznacza to, że On chciał ją dać. Jezus pragnął, by ludzie mieli możliwość wyznawania swoich grzechów. Odrzucając ten sakrament, innymi słowy, odrzucalibyśmy pragnienie Chrystusa.

Jak często chodzić do spowiedzi?

Przystępując do Sakramentu Pokuty i Pojednania możemy zastanawiać się, jak często powinniśmy to robić. Generalnie, zasada jest prosta w przypadku popełnienia przez nas grzechów ciężkich. Wtedy należy pojednać się z Bogiem po prostu jak najszybciej jak to jest możliwe. Nie czekając do jakiejś ważniej uroczystości, świąt czy nawet niedzieli. Naszą normą powinien być stan łaski uświęcającej – czyli życie bez grzechu ciężkiego. Jednak co wtedy, gdy nie popełniamy grzechów ciężkich lub występują one bardzo rzadko w naszym życiu? Czy powinniśmy wtedy czekać do momentu aż zgrzeszymy? W takim przypadku zalecana jest tzw. spowiedź z pobożności, w trakcie której możemy wyznać grzechy lekkie i pokusy – z tych bowiem też warto się spowiadać. Taka spowiedź proponowana jest przez mistrzów życia duchowego w granicach miesiąca. Spowiedzi z tzw. okazji I piątku miesiąca czy I soboty miesiąca są właśnie dobrym przykładem spowiedzi z pobożności.

Jak się spowiadać?

Myślę, że wielu spośród nas zadaje sobie to pytanie – co zrobić żeby dobrze się wyspowiadać. Chyba najprostszą i jednocześnie najlepszą odpowiedź możemy znaleźć w każdej książeczce do nabożeństwa. Odpowiedź zawarta jest bowiem w tzw. Pięciu warunkach Sakramentu Pokuty, które chyba każdy z nas zna – rachunek sumienia, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy, spowiedź szczera oraz zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu. Myślę, że warto choć przez chwilę zatrzymać się na każdym z tych punktów.

Czym zatem jest rachunek sumienia – jest on przede wszystkim modlitwą. Modlitwą szczególną, która moglibyśmy powiedzieć prowadzi nas do życia prawdziwego, do wprowadzenia marzeń w rzeczywistość i do wyjścia ze świata złudzeń. Tym jest patrzenie na nasze życie i uświadamianie sobie znaków obecności Boga w nim. Nie można ograniczać rachunku sumienia do badania grzechów, swoich win. Celem rachunku sumienia jest odkrycie śladów Boga w istniejącej rzeczywistości, wyrobić w sobie postawę znajdowania Go we wszystkich rzeczach i wydarzeniach. W miarę upływu rozeznawania widzimy Boga coraz więcej i głębiej. Właśnie poprzez rachunek sumienia możemy doświadczyć głębię miłości kochającego Boga i dopiero w jej perspektywie swój grzech. Widzę miłość Ojca i brak mojej miłości. Dopiero dzięki takiej postawie i w takim świetle mogę przejść do przypatrywania się swemu życiu. Warto w trakcie rachunku sumienia nie tylko zauważać i nazywać po imieniu grzech, ale również patrzeć na to, jakie są przyczyny moich upadków – gdzie jest źródło mojego grzechu.

Mówiąc o żalu za grzechy możemy wyróżnić doskonały – kiedy żałujemy z miłości; i niedoskonały gdy źródłem naszego żalu jest strach przed karą. Jeden i drugi rodzaj żalu jest wystarczający do tego, by otrzymać rozgrzeszenie i ważnie przeżyć spowiedź. Natomiast nie są wymagane do dobrego przeżycia żalu łzy. Nie musimy płakać, żal to nie tylko chwilowe emocje i uczucia, to przede wszystkim nastawienie naszego serca – woli i rozumu.

Myślę, że zdajemy sobie sprawę, że nasze mocne postanowienie poprawy nie może opierać się tylko na dobrych chęciach i pragnieniach, ale potrzebna jest nasza współpraca z Bożą łaską jaką otrzymujemy podczas spowiedzi. Jan Paweł II pisał, że Gdybyśmy chcieli oprzeć postanowienie niegrzeszenia wyłącznie lub w głównej mierze na własnych siłach, powołując się na rzekomą samowystarczalność(..) to tak jakbyśmy mówili Bogu - bardziej lub mniej świadomie- że już Go nie potrzebujemy. Zatem do naszej szczerej chęci poprawy należy dołożyć jeszcze unikania sytuacji, usuwania okoliczności, które umożliwiają nam łatwiejsze popełniana grzechu, a także ciągłe ćwiczenie w sobie silnej woli. Każdy wie, że jest to praca na całe życie, bo zawsze mogą pojawić się nowe sytuacje, nowe osoby, które będą nakłaniać nas do złego. Nasz duchowy rozwój nie jest przecież ograniczony ani czasem, ani latami, ani sytuacją, ale najczęściej naszym osobistym przyzwoleniem. Możemy zatem stwierdzić, że nieodłącznymi elementami postanowienia poprawy jest mocna decyzja woli, rozwaga i powierzenie swojej przyszłości Bogu. Potrzebna jest także nasza wiara, że Bóg pozwoli nam to nasze postanowienie zrealizować.

Dopiero po tych trzech punktach przechodzimy do spowiedzi w powszechnym tego słowa znaczeniu. Nasze wyznanie grzechów powinno być szczere, całkowite. Warto również jeśli chcemy dłużej porozmawiać z księdzem w trakcie spowiedzi wygospodarować sobie na nią czas w dniu powszednim, gdyż jak dobrze wiemy w niedzielę i uroczystości czy też rekolekcje kolejki zmuszają nieraz kapłanów do tego, by udzielali rozgrzeszenia nie mówiąc dłuższych nauk w trakcie trwania sakramentu.

Naszym zadośćuczynieniem jest z całą pewnością pokuta , którą zadaje nam kapłan podczas spowiedzi, warto jednak pamiętać także o tym, że z naszego serca powinna także płynąc chęć do tego, by pojednać się ze wszystkimi, których w jakikolwiek sposób skrzywdziliśmy w ostatnim czasie – jeśli otrzymaliśmy przebaczenie to nie po to, by się zamykać ale właśnie otwierać w miłości na drugiego człowieka.

Na zakończenie

To tak naprawdę tylko kilka myśli dotyczących Sakramentu Pokuty i Pojednania, sakramentu któremu jakże często towarzyszy strach i lęk – ale tylko wtedy, gdy pozwalam sobie na to, by Zły Duch mnie zniewalał. Jeśli podczas przygotowania do spowiedzi patrzę na Chrystusa i na jego radość z możliwości odpuszczenia mi grzechów, jeśli przypominam sobie ten pokój serca, jaki przeżyłem po dobrze przeżytej ostatniej spowiedzi – wtedy zamiast lęku dostrzegam kochającego Boga. Przebaczenia potrzebuję każdy z nas i dobrze wiemy, że sami często nie jesteśmy w stanie sobie wybaczyć. Jezus jest w stanie to zrobić – jeśli tylko żałujemy i chcemy zerwać ze swoim grzechem. Jeśli nie ma w nas takiej postawy, to nawet On nie jest w stanie nam wybaczyć – nie może przebaczyć na siłę. Dlatego też dał swoim uczniom możliwość zatrzymywania grzechów – jeśli w kimś nie ma żalu, skruchy, jeśli ktoś woli trwać w grzechu i złu, sam skazuje siebie na brak przebaczenia. Smutne to, ale niestety coraz częściej występujące.

Chrzest Św.

Formalności przed Chrztem świętym

Chrzty w parafii odbywają się w drugą i czwartą niedzielę miesiąca na Mszy świętej o godz. 13:00, a w wakacje letnie o godz. 11:30.

Chrzest dziecka zgłasza jedno z rodziców lub opiekunów prawnych dwa tygodnie przed wyznaczoną datą.

Chrzty należy zgłaszać w trakcie pracy kancelarii parafialnej.

Należy przynieść następujące dokumenty:

  • akt urodzenia dziecka (dokument jest tylko do wglądu),
  • akt ślubu kościelnego rodziców (dokument wydawany przez USC jest niewystarczający, gdyż nie zawiera on danych kościelnych),
  • zgodę proboszcza na chrzest (w przypadku, kiedy ma on miejsce w nie swojej parafii),
  • dane o rodzicach chrzestnych (imię, nazwisko, adres zamieszkania, wiek, zawód),
  • zaświadczenie z parafii zamieszkania rodziców chrzestnych o praktykowaniu wiary

UWAGA:

  • zaświadczenia takiego nie otrzymają osoby nie mające sakramentu bierzmowania, żyjące w związkach niesakramentalnych, nie majce żadnego kontaktu ze swoja parafią,
  • rodzicami chrzestnymi mogą być jedynie osoby wyznania rzymskokatolickiego bądź grekokatolickiego,
  • w wyjątkowych przypadkach dziecko może mieć tylko jednego rodzica chrzestnego, druga osoba pełni wówczas funkcję świadka chrztu.

W przypadku dziecka, które ukończyło 7 rok życia wymagana jest zgoda biskupa na chrzest. W związku z tym w powyższej sytuacji chrzest zgłaszamy miesiąc przed wybranym terminem.

Osoby dorosłe pragnące przyjąć sakrament chrztu odbywają indywidualne przygotowanie – w tym celu proszę kontaktować się indywidualnie z duszpasterzami.

Kto może zostać rodzicem chrzestnym?

Funkcja rodzica chrzestnego jest jedną z ważniejszych w Kościele. W związku z tym mogą ją pełnić jedynie osoby, których życie jest zgodne z nauczaniem Kościoła. Rodzicom chrzestnym stawiane są następujące wymagania:

  • osoby ochrzczone, które przyjęły sakrament bierzmowania,
  • kawaler lub panna żyjący samotnie, bądź osoby żyjące w związkach sakramentalnych,
  • osoby przyjmujące całe nauczanie Kościoła Katolickiego, mogą być to zatem jedynie osoby wyznania rzymskokatolickiego lub greckokatolickiego.

Zaświadczenie rodzicom chrzestnym wystawia ich parafia, czyli ta, na której terenie mieszkają – nie liczy się fakt zameldowania, ale zamieszkania (fizycznego przebywania). Innymi słowy, moją parafią jest ta, z której przyjmuję księdza przychodzącego do mnie z wizytą duszpasterską (kolędą).

Zaświadczenie przyszli rodzice chrzestni odebrać muszą samodzielnie w kancelarii parafialnej – nie może go odebrać nawet ktoś z najbliższej rodziny, gdyż w trakcie wypisywania zgody na bycie rodzicem chrzestnym ksiądz ma obowiązek przeprowadzić z kandydatem rozmowę duszpasterską.

Warto dwa razy pomyśleć niż szybko przyjąć ofertę składaną przez rodzinę bądź znajomych. Bycie rodzicem chrzestnym to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim ogromny obowiązek – przed samym Bogiem zobowiązuję się, że będę troszczyć się ze wszystkich sił o wychowanie tego dziecka w wierze. Do końca mojego życia ten obowiązek jest aktualny i w chwili śmierci będę z niego rozliczany/a. Jeśli sam/a nie chodzę systematycznie do kościoła a ostatnia spowiedź była ponad rok temu, to jest to jasny znak, że w chwili obecnej nie powinienem/powinnam zostawać rodzicem chrzestnym.

Trochę teologii

Sakrament Chrztu Świętego – pierwszy i najważniejszy z siedmiu sakramentów. Znany nam wszystkim, ale i pozostawiony sam sobie. Tak, niestety, często wygląda to w naszym życiu. Bo zapyta ktoś – do czego tu wracać, chrzest przyjęliśmy w wieku dziecięcym, rodzice zanieśli nas do kościoła, zadecydowali za nas, teraz jesteśmy chrześcijanami i tyle. Czyli „to już było i nie wróci więcej”, żeby posłużyć się słowami jednej z piosenek. Prawda jednak, jak to często bywa, wygląda zupełnie inaczej, żeby sparafrazować – to już było i powraca wciąż. Ten Sakrament jest i powinien być wciąż aktualny w naszym życiu.

Postarajmy się, zanim dotrzemy do owe ciągłej „aktualności” sakramentu dla nas, najpierw przyjrzeć się mu na sposób teologiczny. Jak już to zaznaczyliśmy na wstępie, jest to pierwszy i najważniejszy sakrament. W trakcie jego obrzędów katechumen (czyli osoba wierząca, przygotowująca się do chrztu) lub dziecko polewana jest wodą (lub zanurzana w wodzie – jest to druga forma sprawowania tego sakramentu) i wypowiadana jest nad nią formuła chrzcielna, podczas której wzywamy Trójcę Świętą; woda jest tutaj znakiem widzialnym łaski niewidzialnej, która jest udzielana w trakcie sakramentu. Chrzest Święty jest sakramentem niepowtarzalnym – przyjąć można go tylko raz w życiu, nie można go równocześnie w żaden sposób „anulować”. Sakrament Chrztu Świętego jest tym, który tworzy z nas chrześcijan, wyznawców Jednego Boga w Trzech Osobach, bowiem chrzci się zawsze „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Sakrament ten gładzi grzech pierworodny, czyni nas dziećmi samego Boga i wprowadza nas do wspólnoty Kościoła. Chrzest Święty jest również – na co trzeba zwrócić szczególną uwagę – konieczny do zbawienia dla tych, którym jest głoszona Ewangelia i którzy mieli możliwość poproszenia o ten sakrament (rodzice w zastępstwie dzieci proszą o ten sakrament). Ta prawda opiera się między innymi na słowach Chrystusa Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony (Mk16,16).

Chrzest wciąż aktualny?

Powróćmy teraz do problemu zarysowanego na samym wstępie – dlaczego Chrzest Święty jest wciąż aktualny? W trakcie obrzędów wyjaśniających Chrztu Świętego dokonywany jest obrzęd namaszczenie olejem krzyżma świętego. Na mocy tego namaszczenia człowiek zaczyna uczestniczyć w tzw. potrójnej misji Chrystusa – kapłańskiej, prorockiej i królewskiej. Z każdą z nich związane są szczególne łaski, ale również obowiązki. Jako chrześcijanie uczestniczymy w powszechnym kapłaństwie chrystusowym – oznacza to między innymi to, że razem z kapłanem „odprawiamy” Mszę Świętą („niech Pan przyjmie moją i waszą ofiarę…”), jesteśmy ludźmi modlitwy, osobami, które w ciągu całego swojego życia pamiętają o swojej więzi z Bogiem. Dzięki tej władzy kapłańskiej mamy prawo i obowiązek czynnego uczestnictwa w liturgii Kościoła. Prorok w Piśmie Świętym jest osobą nieustannie słuchającą Boga oraz odważnie głoszącą Słowo Boga i wprowadzającą je w życie. Funkcja ta zatem zobowiązuje nas do dawania świadectwa o Chrystusie słowem i całym swoim życiem. Król w świecie Biblii to niepodzielny i jedyny władca, który jest jednocześnie władcą absolutnym. Takim Królem jest oczywiście sam Chrystus. Jako chrześcijanin mam uczestniczyć w królowaniu Chrystusa, czyli uwolnić się od grzechu oraz wyrwać się spod jego panowania. Królować z Chrystusem to innymi słowy otworzyć swoje serce na Jezusa, dać mu możliwość bycia Panem i właśnie królem całego mojego życia.

Tym sakramentem powinniśmy więc żyć na co dzień. To właśnie on powinien nadawać sens i wyrazistość naszemu chrześcijańskiemu życiu. Dzięki niemu została zapoczątkowana nasza wiara i w nim ma źródło wszelka łaska, której udziela nam Bóg. Chrystus, który pragnie być obecny w każdym elemencie naszego życia, właśnie podczas Chrztu Świętego rozpoczyna szczególny dialog z człowiekiem. Chrzest Święty jest skarbem, który powinniśmy pielęgnować przez całe nasze życie. To obmycie wodą to jakby nasze drugie narodziny. Myślę, że bardzo dobrze ukazuje to druga forma udzielania Chrztu Świętego – przez zanurzenie w wodzie. Człowiek wynurza się z wody tak jakby wychodził z łona matki. A skoro są to powtórne narodziny to myślę, że warto znać dzień tego święta!

Czy można odmówić chrztu i... słów kilka o chrzestnych

Z powyższych rozważań może zrodzić się kilka pytań, np. czy skoro jest to taki ważny i wyjątkowy sakrament, to czy można odmówić jego udzielenia? Generalnie Chrztu Świętego odmówić nie można, jednak w szczególnych przypadkach warto sakrament ten odłożyć na jakiś czas. Sytuacja taka może zaistnieć wtedy, gdy dana osoba, jeśli jest dorosła, jest jeszcze nie przygotowana lub gdy rodzice proszący o Chrzest Święty są osobami niepraktykującymi bądź żyjącymi wbrew nauce Chrystusa i Kościoła. Warto tutaj zacytować pytanie, które zadawane jest rodzicom dziecka na początku obrzędów chrzcielnych: „Drodzy rodzice, prosząc o chrzest dla swoich dzieci, przyjmujecie na siebie obowiązek wychowania ich w wierze, aby zachowując Boże przykazania, miłowały Boga i bliźniego, jak nas nauczył Jezus Chrystus.” Jeśli zatem rodzice nie chcą wypełnić danego obowiązku trzeba najpierw z nimi pewne rzeczy omówić, a dopiero później wrócić do sprawy Chrztu Świętego. W ostatecznym przypadku tę funkcję „wychowania w wierze” powinni przejąć na siebie rodzice chrzestni. To oni bowiem w drugiej kolejności są odpowiedzialni za pogłębianie wiary w swoich dzieciach chrzestnych. I to z tego będą rozliczać się przed Bogiem na Sądzie Ostatecznym – bycie ojcem lub matką chrzestną jest naprawdę wielkim wyróżnieniem ale także i odpowiedzialnością przed Bogiem. Może przy tej okazji pojawić się pytanie, o to, kto może zostać rodzicem chrzestnym. Według przepisów prawa kościelnego ma być to osoba wierząca i praktykująca swoją wiarę; funkcji tej zatem nie mogą pełnić osoby będące w tzw. „wolnych związkach”, bądź takie, które nie zawarły Sakramentu Małżeństwa, niezbędnym warunkiem, by „móc podawać dziecko do chrztu” jest również przyjęcie Sakramentu Bierzmowania. Kandydaci na rodziców chrzestnych powinni również systematycznie przystępować do Sakramentu Pokuty i Pojednania.

A może niech dziecko zadecyduje?

W ostatnich czasach coraz popularniejsze staje się odkładanie Chrztu Świętego przez rodziców z następującego powodu – „Chcę żeby moje dziecko samo zadecydowało w jakiego Boga ma wierzyć.” Komentując ten styl postępowania, pragnę zwrócić uwagę na następujące rzeczy. Po pierwsze postawa ta, moim zdaniem, świadczy o braku wiary – jak to wcześniej ukazywaliśmy właśnie z samego Chrztu Świętego powinno wypływać nasze pragnienie przekazywania wiary. Po drugie Bóg naprawdę dzieciom daje wiele łask – świadczą o tym choćby liczne objawienia prywatne, których adresatami były właśnie dzieci – dlatego też poprzez takie odkładanie chrztu możemy zastopować cały rozwój religijności u dziecka. Po trzecie jak pokazują przykłady osób chrzczonych w dorosłym wieku, osoby takie mają często żal do swoich rodziców o to, że nie zostały ochrzczone jako dzieci – zabrana została im niejako część ich dzieciństwa.

Każdy może ochrzcić – chrzest w niebezpieczeństwie śmierci

Według nauki Kościoła Katolickiego, każdy człowiek, nawet niewierzący, może udzielić Sakramentu Chrztu Świętego w niebezpieczeństwie śmierci. Wystarczy, że wypowie imię osoby wraz z formułą chrzcielną (np. Anno, ja ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego) i poleje daną osobę wodą, nawet zwyczajną z kranu czy butelki. Musi oczywiście mieć intencję uczynienia tego zgodnie z wiara kościoła.

Kończąc, pragnę raz jeszcze uświadomić nam wszystkim – Sakrament Chrztu Świętego jest wciąż aktualny, mamy nim żyć na co dzień. Myślę, że warto zacząć nawet od rzeczy najprostszych, takich jak poznanie daty swojego Chrztu Świętego, a w konsekwencji dojść do głębokiego i zaangażowanego uczestnictwa w potrójnej misji Chrystusa – kapłańskiej, prorockiej i królewskiej.

I Komunia Św.

Terminy I Komunii w roku 2026:

  • sobota 9 maja, godz. do ustalenia - Inspiracja, Mentis, Nasza Szkoła, STO
  • niedziela 10 maja, godz. 11:30   SP 110 
  • sobota 16 maja, godz. 10.00   Ziarno
  • sobota 16 maja, godz. 12.00   SP 257
  • niedziela 17 maja, godz. 11.30   SP 367

2 -  3 osoby odpowiedzialne z klasy pomagają w organizacji Komunii z katechetą.

 

  • Zaplanowanie wydarzenia: ●     wręczenie różańców 28 września   – godz.  10.00  grupa I - SP 257 i 110, a godz. 11.30 grupa II – pozostałe szkoły
  • wręczenie książeczek 16 listopada   –  niedziela g. 16.30  wszystkie szkoły razem
  • wręczenie medalików 7 grudnia niedziela  10.00  grupa I- SP 257, 110, a o godz. 11.30 grupa II – pozostałe szkoły

 

  • Za tydzień od środy zaczyna się miesiąc październik, miesiąc modlitwy różańcowej o pokój i za rodziny. Nabożeństwa Różańcowe po Mszach św. w wieczornych. Różańce z udziałem dzieci we wtorki, środy i czwartki o godz. 17.15.

 

Ustalenia dla dzieci komunijnych:    RODO

  • deklaracja rodziców, że dziecko będzie się przygotowywać do I komunii w naszej parafii
  • Uczestnictwo we Mszach św. niedzielnych zalecana: godz. 10.00
  • Obowiązkowe spotkania rodziców, lub opiekunów: środa o godz. 19.00 kolejne spotkania  15.10, 19.11, 10.12, 11.02, 11.03, 15.04,

 

  • Metryki chrztu do połowy listopada u katechetów, przekazujemy do parafii,
  • podajemy informację, kto był chrzczony  w naszej parafii ,
  • zgłaszamy dzieci nieochrzczone,
  • czy dzieci uczęszczały na katechezę w klasie II, jeśli nie konieczna jest rozmowa z proboszczem
  • Stroje liturgiczne - alby

 

  • zasada podstawowa: przygotowanie odbywa się w parafii
  • uczestnictwo w katechezie szkolnej jest koniecznym warunkiem do dopuszczenia dziecka do przygotowania w parafii!

Ustalenia dla dzieci komunijnych:

Deklaracja rodziców, że dziecko będzie się przygotowywać do I komunii w naszej parafii.

Uczestnictwo we Mszach św. niedzielnych zalecana: godz. 10.00;

Obowiązkowe spotkania rodziców lub opiekunów, tworzymy katechumenat rodzinny:

  • Obowiązkowe spotkania rodziców, lub opiekunów: środa o godz. 19.00 kolejne spotkania  15.10, 19.11, 10.12, 11.02, 11.03, 15.04, 

Metryki chrztu do połowy listopada u  katechetów, przekazujemy do parafii, informacja kto był chrzczony w parafii

Zgłaszamy dzieci nieochrzczone.

Cykl przygotowań wieloletni, czy dzieci uczęszczały na katechezę w klasie II?

Stroje liturgiczne  - alby.

Miesiąc październik, miesiąc modlitwy różańcowej o pokój i za rodziny. Nabożeństwa Różańcowe po Mszach św. w wieczornych. Różańce z dziećmi we wtorek, środę i czwartek od godz. 17.15.

Sakramenty inicjacji chrześcijańskiej (wtajemniczenia):

  • Chrzest, bierzmowanie i Eucharystia wprowadzają w życie DUCHOWE Kościoła.
  • Do pełni życia chrześcijańskiego dochodzimy poprzez sakramenty.
  • Poprzez Sakramenty i życie we wspólnocie Kościoła: wchodzimy w osobową więź z Chrystusem.
  • Chrześcijanami nie rodzimy się ale się nimi stajemy, stajemy się uczniami Chrystusa.
  • Katecheta może przekazać treści, ale motywację przekazują rodzice.   

Sakrament Eucharystii

Najważniejszym sakramentem łączącym wszystkich wyznawców Chrystusa na świecie jest niewątpliwie Sakrament Chrztu Świętego. Gdyby jednak zadać pytanie jaki sakrament jest „szczególnym skarbem” Kościoła Katolickiego, to bez wątpienia wiele osób wskazałoby na Sakrament Eucharystii. Jest to w końcu nasz „chleb powszedni”, o który modlimy się codziennie słowami Modlitwy Pańskiej. Jednocześnie Msza Święta jest również tym sakramentem, który wciąż tak mało rozumiemy i który wciąż wielu pośród nas traktuje sobie bardzo lekko. Wiele osób, które przyjęło Chrzest nie bierze udziału w Eucharystii mówiąc, że są „wierzący, a niepraktykujący”. Spróbujmy zatem przyjrzeć się nieco Misterium Eucharystii, aby uzmysłowić sobie jej niezbędność w drodze do zbawienia.

Kolacja przy świecach z... Jezusem

Zacznijmy od tego, czym jest Eucharystia. Jest ona spotkaniem z Bogiem. Stwierdzenie to, choć jest truizmem, jest jednocześnie niesłychanie ważne. Często bowiem traktujemy Mszę Świętą jako kolejny punkt programu, obowiązek, coś co muszę zrobić. Tymczasem w przestrzeni Eucharystii spotykamy się z Kimś, kto na nas czeka – Jezusem Chrystusem. On jest tym, który do nas przemawia i daje nam siebie samego za pokarm. Eucharystia jest wydarzeniem, w którym uobecnia się Misterium Zbawcze Chrystusa. Oto ja jestem zaproszony przez Boga do tego, by je celebrować i cieszyć się nim. To, co dokonało się na krzyżu wiele setek lat temu dzieje się dzisiaj na Eucharystii. Nie jest ona tylko wspomnieniem historycznego wydarzenia. Wydarzenie krzyża dzieje się w sposób bezkrwawy dziś – w mojej obecności, jeśli tylko jestem. Pytanie zatem – czy iść do kościoła w niedziele jest pytaniem o to, czy chcę być przy Chrystusie w ostatnich chwilach jego życia czy też nie mam na to czasu i wolę zająć się swoimi sprawami, tracąc przy okazji dar zbawiania – życia wiecznego.

Cztery razy Jezus

Eucharystia jest zatem spotkaniem z Jezusem Panem, który jest obecny w tym sakramencie. Możemy znaleźć cztery „wymiary” bycia Chrystusa w Sakramencie Eucharystii. Po pierwsze, jest On obecny we wspólnocie Ludu Bożego. Wszyscy, którzy gromadzą się w kościele na modlitwie stanowią Kościół. Ważny jest tutaj cel tego spotkania, nie jest on towarzyski czy też kulturalny. Gromadzi nas Bóg, a „gdzie dwaj albo trzej zgromadzeni są w Imię Moje tam ja jestem pośród nich”. Jezus obecny jest także w kapłanie przewodniczącym liturgii Mszy Świętej, który „daje” Mu siebie całego, by Chrystus mógł przewodzić temu Zgromadzeniu Eucharystycznemu. Obecność ta jest szczególnie wyraźna w momencie przeistoczenia – kapłan wypowiadając słowa konsekracji mówi w pierwszej osobie – użycza wtedy swojego głosu Jezusowi. Pan obecny jest także w Słowie Bożym – On przecież jest autorem Pisma Świętego. Ostatnim wymiarem obecności Chrystusa podczas Eucharystii jest oczywiście Komunia Święta.

Chrześcijanin nie chodzi głodny

Myślę, że warto nam się zatrzymać przez chwilę właśnie na tej obecności Chrystusa. Gdy rano odmawiamy Modlitwę Pańską wypowiadamy słowa „chleba powszedniego daj nam dzisiaj”. Nie wiem, czy zdajemy sobie wtedy sprawę, że prosimy Boga o pokarm eucharystyczny. Słowa bowiem modlitwy Ojcze Nasz możemy i powinniśmy interpretować właśnie na ten sposób. Święty Cyprian komentując Modlitwę Pańską pisze: „Chrystus jest Chlebem życia. Nie jest On Chlebem wszystkich, ale Chlebem naszym. Prosimy, aby tego chleba dawano nam codziennie. Teraz jesteśmy w Chrystusie i codziennie przyjmujemy Eucharystię. Oby żadna ciężka wina nie zamknęła nam dostępu do niebieskiego Chleba i obyśmy nigdy nie zostali odłączeni od Chrystusowego Ciała.” Pierwsi chrześcijanie koncentrowali swoje życie wokół tego sakramentu. Eucharystia nie była dla nich wspominaniem jakiś dawnych wydarzeń. Ona była uobecnieniem ofiary krzyża. To, co dokonał Chrystus w danym momencie historii dzieje się w sposób bezkrwawy na każdym ołtarzu. Jezus oddaje się za mnie, umiera, bym ja mógł osiągnąć prawdziwe życie – oddaje się mi poprzez ten Sakrament, zbawia – dokonuje odkupienia. Łaska życia wiecznego, prawdziwego życia, jest mi wtedy dana. Tylko trzeba przyjść i jeść! On sam poprzez św. Jana mówi: Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: «Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki». (J 6, 48-58)

Żyjący nieoddychający

Dziś wielu chrześcijan (lepiej by było napisać osób ochrzczonych) mówi o sobie, że są wierzący ale niepraktykujący. Tylko czy można być człowiekiem wierzącym i jednocześnie odrzucającym Samego Boga? Przecież mówi On o spożywaniu Jego Ciała i Krwi, które dają życie! Czy osoba, która wierzy w Boga i kocha Go może odrzucić ten pokarm? Wydaje się, że nie. Ten, kto prawdziwie kocha nie jest wstanie odrzucić Sakrament Eucharystii – rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Wciąż wielu z tych, którzy przyjęli Sakrament Chrztu Świętego nie żyje nim, mówiąc o sobie, że są wierzący niepraktykujący. W kontekście tego może warto wsłuchać się w słowa jednej z Przypowieści Jezusa – o uczcie.

Raz jeszcze ewangelia

A Jezus znowu w przypowieściach mówił do nich: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: "Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!" Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: "Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie". Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: "Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?" Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: "Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów". Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

Zaproszenie w twoich rękach

Bóg zaprasza nas na najwspanialszą ucztę – na Eucharystię. Jako wolni ludzie możemy to zaproszenie odrzucić albo przyjąć. Z każda decyzją wiążą się jednak konsekwencje, o czym niestety często zapominamy w życiu. Jeśli przyjmuję Boga przychodzącego ze swoją łaską w sakramentach i On mnie nie opuści; jeśli odrzucam Go i ustanowiony przez Niego Kościół, muszę liczyć się z tym, że w wieczności również pozostanę sam.


Msza święta

Co to jest Msza święta zbiorowa?

Msza święta zbiorowa to taka, którą jeden kapłan sprawuje w kilku intencjach. W naszej parafii ma ona miejsce w każdą środę oraz w szczególne dni roku np. w św. Jana czy św. Stanisława.

Co to jest Msza święta gregoriańska (gregorianka)?

Jest to Msza święta sprawowana przez 30 kolejnych dni (co daje w sumie 30 Mszy) w jednej intencji, najczęściej za osobę zmarłą z prośbą o zbawienie. Nazwa wzięła swój początek od papieża Grzegorza I, który polecił odprawianie w takiej formie Mszy świętych za zmarłego mnicha, który naruszył ślub ubóstwa. Po 30 dniach zmarły ukazał się według tradycji papieżowi dziękując mu za modlitwę, która wyzwoliła go z czyśćca.

Co to jest Msza koncelebrowana?

Jest to Msza święta, którą sprawuje (odprawia) kilku księży – każdy z nich w jej trakcie modli się w innej intencji.

Jak zamówić Mszę świętą?

Msza święta jest najlepszą formą modlitwy, jaką możemy ofiarować, gdyż w trakcie jej trwania uczestniczymy w modlitwie i ofierze samego Jezusa Chrystusa. Msza święta może być sprawowana w każdej godziwej intencji. Najczęściej eucharystie są sprawowane w intencji osób zmarłych lub w rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa. Warto jednak przeżywać z Panem Bogiem i inne chwile swojego życia jak np. urodziny, imieniny, zdane egzaminy, urodzenie się dziecka, szczęśliwie przeprowadzoną operację, czy też wysłuchanie długo zanoszonej prośby. Słowo eucharystia oznacza dziękczynienie, warto zatem nie tylko zamawiać intencje, które są związane z prośbą, ale także te, w których pragniemy za coś podziękować.
Intencje mszalne możemy zamawiać w kancelarii parafialnej lub w zakrystii nowego kościoła po Mszy świętej. Podajemy wtedy treść intencji oraz składamy ofiarę – tzw. stypendium mszalne. Ta ofiara jest naszym włączeniem się w modlitwę - ofiarowujemy coś w intencji danej osoby, by ktoś mógł zyskać potrzebne mu łaski Boże.


Jak napisać modlitwę wiernych?

Modlitwa wiernych, inaczej zwana powszechną, jest odpowiedzią ludu Bożego na Słowo Boga usłyszane wcześniej w liturgii słowa (I i II czytanie, psalm, Ewangelia) oraz zanoszeniem błagań do Boga za zbawienie wszystkich.

Zanim weźmiemy się za pisanie dobrze jest przeczytać i rozważyć czytania mszalne z dnia, wyłowić z nich główną myśl i na niej oprzeć pisaną modlitwę. Warto wziąć pod uwagę okres liturgiczny (Adwent, Wielki Post itd.), specjalne dni czy tygodnie modlitw (Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, Niedziela Misyjna itp.). I, oczywiście, pomodlić się o natchnienie do pisania tej modlitwy.

Kilka praktycznych wskazówek na temat pisania modlitwy wiernych:

- wezwań w modlitwie wiernych powinno być najmniej 4, najwięcej 6

- modlitwa wiernych powinna zawierać wezwania z 4 grup obejmujących potrzeby Kościoła i świata:

  • w potrzebach Kościoła – rozwój Kościoła, papież, biskupi, kapłani, diakonii, alumni, powołania, zjednoczenie chrześcijan, diecezja, katecheci, seminaria, świątynie, prymicjanci, pielgrzymki i inne.
  • za władzę państwową i o zbawienie całego świata – rządzący, pokój, zbiory, instytucje, wybory, pogoda, zawody (np. lekarze, górnicy), młodzież, dzieci, poszanowanie praw człowieka, sprawiedliwość, postęp duchowy, polityczny, gospodarczy i inne.
  • za znajdujących się w trudnych sytuacjach życiowych – chorzy, niepełnosprawni, konający, rodzina zmarłego, emigranci, zniechęceni, pogrążeni w nałogach, grzesznicy, kuszeni, upadający, ofiary wypadków, katastrof, wojen i inne.
  • za wspólnotę miejscową – zgromadzeni na Mszy św., intencja Mszy, miasto (lub lokalna społeczność), solenizanci, potrzeby parafii i jej wspólnot, rekolekcje, misje parafialne, duszpasterstwa, matury, egzaminy i inne.

- powyższe grupy narzucają jednocześnie kolejność wezwań, która jednak w szczególnych przypadkach może być inna, np. bierzmowanie, ślub, pogrzeb, grupy specjalne.

- wszystkie wezwania danej modlitwy muszą mieć jednakową formę, np. Módlmy się za (Kościół), aby...., aby (Kościół)...

- należy unikać bardzo rozbudowanej formy wezwań – trudno jest słuchającemu wyłowić sens

- wezwania muszą być zawsze przygotowane w formie pisemnej i sprawdzone

- WAŻNE: modlitwa wiernych musi być nieustannie aktualizowana, aby uwzględniała bieżące potrzeby Kościoła i świata, stale pisana na nowo, żeby mówić o tym, czym żyją i czego potrzebują wierni.

Czytanie modlitwy wiernych:

- czytanie tej modlitwy nie należy do kapłana – ksiądz robi tylko wprowadzenie i podsumowanie

- czytać można od ambony lub przy bocznym mikrofonie, ale wówczas osoba czytająca powinna być widoczna (więc jako miejsce czytania odpada m.in. chór)

- modlitwa powinna być napisana na estetycznie wyglądającej kartce, najlepiej wspartej na podkładce

Bierzmowanie

Przygotowanie do sakramentu bierzmowania odbywa się w naszej parafii co roku i obejmuje uczniów III klasy gimnazjum i szkół średnich, którzy ukończyli 14 rok życia. O rozpoczęciu przygotowania dowiedzieć się możemy z ogłoszeń parafialnych oraz informacji zamieszczonych na stronie internetowej parafii. Przygotowanie trwa 2 lata.

Spotkania kandydatów do bierzmowania odbywają się co niedzielę o godzinie 16:00.

Aby rozpocząć przygotowanie do sakramentu bierzmowania należy dostarczyć księdzu odpowiedzialnemu za przygotowanie:

  • świadectwo chrztu,
  • podanie do księdza proboszcza o przyjęcie do grona kandydatów do bierzmowania,
  • opinię katechety (osoby nieuczęszczające na lekcje religii bądź utrudniające prowadzenie lekcji mogą zostać niedopuszczone do przygotowania),
  • zgodę z parafii na przygotowanie, w przypadku gdy dana osoba nie przygotowuje się w swojej parafii.

Osoby dorosłe pragnące przygotować się poza terminem do sakramentu bierzmowania odbywają indywidualny kurs – w tym celu proszę kontaktować się indywidualnie z duszpasterzami. Wymagana jest znajomość treści Pisma Świętego oraz Katechizmu Kościoła Katolickiego.

Bierzmowanie - sakrament dojrzałości chrześcijańskiej

Tak jak Chrzest Święty chyba przez większość ludzi wierzących uważany jest za najważniejszy sakrament, który trzeba w życiu przyjąć, tak Bierzmowanie jest już raczej sakramentem, z którym mamy często większy problem. Jest potrzebne, ale ta potrzeba płynie bardziej z utylitaryzmu niż z wiary. Bo wiedza powszechna, którą niestety nie zawsze możemy utożsamiać z tą właściwą, mówi nam, że aby „wziąć ślub kościelny” albo zostać rodzicem chrzestnym to trzeba „mieć bierzmowanie”. Naturalnie jest to część prawdy, jednak nie do końca.

Od czasów apostolskich

Wydaje się, że na samym początku warto zaznaczyć, bo niestety rzadko się o tym mówi, że sakrament ten był udzielany przez apostołów i świadectwa tego można odnaleźć w Nowym Testamencie. Szczególnie ważne są tutaj dwa fragmenty znajdujące się w księdze Dziejów Apostolskich (Dz 8, 14-17 i Dz 19, 1-7). Na ich podstawie można zobaczyć, że Sakrament Bierzmowania jest udzielany tylko przez apostołów poprzez modlitwę i włożenie rąk i dzięki niemu człowiek ochrzczony otrzymuje specjalny dar Ducha Świętego. Sakrament ten jest jednocześnie ściśle powiązany z Chrztem Świętym i wraz z Eucharystią należy do tak zwanych sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. W Kościele pierwszych wieków te trzy sakramenty były udzielane razem.

Niezatarte piętno chrześcijaństwa?

Warto w tym miejscu przypomnieć, że Sakrament Bierzmowania wyciska na człowieku owo niezmywalne piętno – sakrament ten można przyjąć tylko raz w życiu i nie da się go „cofnąć”. Bierzmowany staje się ściśle powiązany z Chrystusem i Jego Kościołem. Duch Święty, który od tej chwili będzie w sposób szczególny działał w nim i poprzez niego uzdalnia go jednocześnie „do mężnego wyznawania wiary i postępowania według jej zasad”. Poprzez przyjęcie tego sakramentu przechodzimy niejako z „dziecięctwa chrześcijańskiego” do „dojrzałości chrześcijańskiej” – stąd sakrament ten często nazywamy właśnie sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. Poprzez bierzmowanie otrzymujemy dary i łaski potrzebne nam do ściślejszego związania się z Chrystusem. Duch Święty udziela nam swoich darów – zarówno tych siedmiu znanych nam z katechizmu, jak i wielu innych potrzebnych nam do dobrego i świętego życia. Charakter Sakramentu Bierzmowania oddaje więc człowieka na stałe Jezusowi i pomaga mu stale wzrastać i żyć w Kościele Chrystusowym. Ukierunkowuje także na czynny udział w kapłaństwie powszechnym, które zapoczątkowuje w nas Chrzest Święty. Bierzmowanie jest po prostu wsparciem i pomocą dla Bożych dzieci w drodze do zbawienia.

Zbędny niezbędny

Sakrament Bierzmowania nie jest jednocześnie niezbędny do zbawienia, nie jest wymagane jego przyjęcie, jednak nikt głęboko wierzący i kochający Boga nie mógłby chyba dobrowolnie zrezygnować z jego przyjęcia. Czy można nie chcieć tak wspaniałego „prezentu”?

Wciąż aktualnym wyzwaniem duszpasterskim jest takie przygotowanie do sakramentu bierzmowania, aby przyjmujący ten sakrament w sposób dojrzały potwierdzili swoja wiarę, a także znaleźli swoje miejsce w życiu wspólnoty Kościoła w parafii. Celem przygotowania jest nie tylko świadome przyjęcie sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej, ale również takie ukształtowanie postaw, aby za sakramentem szła postawa świadka Chrystusa.

Małżeństwo

„Chcemy wziąć ślub”, czyli słów kilka na temat sakramentu małżeństwa

Terminy można rezerwować w kancelarii parafialnej na rok przed wyznaczoną przez siebie datą. Formalności kancelaryjno-prawne rozpoczynamy na 3 miesiące przed terminem ślubu.

Do kancelarii parafialnej narzeczeni powinni dostarczyć następujące dokumenty:

  • aktualne świadectwo chrztu (ma trzy miesiące ważności, powinno zawierać adnotacje o braku zawarcia sakramentu małżeństwa),
  • dowody osobiste,
  • świadectwa bierzmowania (może być odnotowane na świadectwie chrztu),
  • zaświadczenie o uczestnictwie w katechezie przedmałżeńskiej (kurs przedmałżeński bądź weekendowy wyjazd dla narzeczonych organizowany przez niektóre instytucje kościelne),
  • zaświadczenie z Urzędu Stanu Cywilnego (niezbędne jeżeli małżonkowie chcą, aby ślub kościelny pociągał za sobą skutki cywilno-prawne — tzw. ślub konkordatowy) lub akt ślubu, jeżeli wcześniej zawarto związek cywilny,
  • metrykę śmierci męża lub żony w przypadku wdowców,
  • wyrok Sądu Metropolitalnego II instancji w przypadku osób posiadających stwierdzenie nieważności małżeństwa (oraz skrócony odpis cywilnego wyroku rozwodowego).

Po dostarczeniu powyższych dokumentów w kancelarii parafialnej odbywa się rozmowa kanoniczno-duszpasterska, która związana jest ze spisaniem protokołu przedmałżeńskiego.

Prowadzący powyższą rozmowę wystawia również dokument – prośbę o wygłoszenie zapowiedzi w parafii u drugiego z narzeczonych - który trzeba osobiście dostarczyć do parafii.

Po spisaniu protokołu narzeczeni zobowiązanie są w ciągu tygodnia do odbycia tzw. pierwszej spowiedzi przedmałżeńskiej (zwolnione są z niej osoby mieszkające w konkubinacie, bądź będące po ślubie cywilnym). Drugą spowiedź przedmałżeńską narzeczeni odbywają przed samym ślubem.

Narzeczeni przychodzą do kancelarii po raz drugi przed samym ślubem. Powinni:

  • przynieść wtedy zwrot wygłoszonych zapowiedzi, który otrzymają z parafii,
  • podać dane osobowe świadków małżeństwa
    muszą być to osoby pełnoletnie,
    wymagane dane: imię, nazwisko, wiek, wyznanie, adres zamieszkania,
  • oddać karteczki potwierdzające odbycie spowiedzi przedmałżeńskich,
  • złożyć podpisy na odpowiednich dokumentach ślubnych,
  • omówić ostatnie kwestie dotyczące wyglądu uroczystości sakramentu małżeństwa, np. wybor czytań mszalnych.

Sakrament małżeństwa zawierany jest w parafii jednego z narzeczonych, jednak istnieje możliwość zawarcia go w innej parafii dzięki substytucji bądź licencji.

Co to jest substytucja?

Substytucja jest dokumentem jaki wystawia jedna z parafii narzeczonych i umożliwia on przeprowadzenie rozmów kanoniczno-duszpasterskich (spisanie protokółu przedmałżeńskiego) w parafii, gdzie narzeczeni pragną zawrzeć sakrament małżeństwa.

Co to jest licencja?

Licencja jest dokumentem, jaki wystawia jedna z parafii narzeczonych po spisaniu protokołu małżeńskiego (obowiązują wszystkie dokumenty wymienione powyżej) i wygłoszeniu zapowiedzi. Na jej podstawie narzeczeni mogą zawrzeć sakrament małżeństwa w wybranej przez siebie parafii.


Kurs przedmałżeński

Informacje o terminie Kursu przedmałżeńskiego w parafii przekazywane są na bieżąco w ogłoszeniach parafialnych. Zapisy prowadzone są na pierwszym spotkaniu.

Katechezy przedmałżeńskie odbywają się także w innych parafiach diecezji warszawsko-praskiej oraz archidiecezji warszawskiej.

Uzupełnieniem katechez przedmałżeńskich są wizyty w parafialnych poradniach rodzinnych - diecezji warszawsko-praskiej i archidiecezji warszawskiej.

Istnieje także możliwość przeżycia kursu przedmałżeńskiego w formie wyjazdów weekendowych (o terminy nie jest łatwo), informacje można znaleźć między innymi na następujących stronach:

www.spotkaniamalzenskie.pl 

www.malzenstwo.pl

Tematy poruszane w trakcie kursu przedmałżeńskiego:

Spotkanie 1 - Kim jest dla mnie Chrystus?
Spotkanie 2 - Miłość w małżeństwie (Drogi i rozdroża miłości).
Spotkanie 3 - Tworzenie i trwałość wspólnoty małżeńskiej.
Spotkanie 4 - Odpowiedzialne rodzicielstwo i regulacja poczęć.
Spotkanie 5 - Co to znaczy wierzę? (Co znaczy być chrześcijaninem?).
Spotkanie 6 - Powołanie do społeczności wierzących - Kościół to my.
Spotkanie 7 - Dzieci i tworzenie środowiska wychowawczego.
Spotkanie 8 - Kształtowanie życia rodzinnego (życie religijne, organizacja, obyczaje).
Spotkanie 9 - Bóg chce nas zbawić w Kościele (sakramenty).
Spotkanie 10 - Małżeństwo sakramentem.
Spotkanie 11 - Skupienie przedślubne


Obrzędy sakramentu małżeństwa

Obrzędy wstępne
Procesja i śpiew na wejście
Znak krzyża i pozdrowienie
Po znaku krzyża i pozdrowieniu liturgicznym kapłan zwraca się do narzeczonych i wszystkich obecnych (są 3 formuły, tu podano drugą):
Zgromadziliśmy się w kościele wokół [N.] i [N.], którzy dzisiaj chcą zawrzeć sakramentalny związek małżeński. W tym ważnym dla nich momencie życia otoczmy ich naszą miłością i naszymi modlitwami. Razem z nimi będziemy słuchać słowa Bożego i uczestniczyć w ofierze eucharystycznej, prosząc o obfite błogosławieństwo dla młodej pary.
Opuszcza się Akt Pokuty
Kolekta
Po tej modlitwie wszyscy siadają.

Liturgia słowa
Liturgia słowa odbywa się w zwykły sposób, jak podczas każdej Mszy św.
Młodzi mają możliwość wyboru czytań.
I czytanie
Psalm responsoryjny
Śpiew przed Ewangelią
Ewangelia
Homilia

Liturgia sakramentu
Pytania przed wyrażeniem zgody małżeńskiej
Po homilii wszyscy wstają, a narzeczeni zbliżają się do ołtarza i stają przed kapłanem. Kapłan mówi do narzeczonych:
[N.] i [N.], wysłuchaliście słowa Bożego i przypomnieliście sobie znaczenie ludzkiej miłości i małżeństwa. W imieniu Kościoła pytam was, jakie są wasze postanowienia.
Następnie kapłan zadaje im pytania dotyczące
(1) dobrowolnej zgody na małżeństwo,
(2) woli wytrwania w wierności oraz
(3) gotowości na przyjęcie i wychowanie potomstwa.
(1) [N.] i [N.], czy chcecie dobrowolnie i bez żadnego przymusu zawrzeć związek małżeński?
Narzeczeni: Chcemy.
(2) Czy chcecie wytrwać w tym związku w zdrowiu i w chorobie, w dobrej i zlej doli, aż do końca życia?
Narzeczeni: Chcemy.
Następne pytanie można opuścić, jeżeli przemawiają za tym okoliczności, np. starszy wiek narzeczonych.
(3) Czy chcecie z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym was Bóg obdarzy?
Narzeczeni: Chcemy.

Hymn do Ducha Świętego
Kapłan mówi:
Prośmy Ducha Świętego, aby uświęcił ten związek i dał narzeczonym łaskę wytrwania. Niech ich miłość przez Niego umocniona, stanie się znakiem miłości Chrystusa i Kościoła.
Wszyscy stojąc śpiewają trzy zwrotki hymnu do Ducha Świętego.
1. O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.
Z następnych zwrotek wybiera się jedną:
2. Pocieszycielem jesteś zwań
I Najwyższego Boga dar.
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar.
3. Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz.
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.
4. Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Twej.
5. Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zło, co kusi nas.
Zawsze śpiewa się zakończenie:
6. Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był.
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił. Amen.

Zawarcie małżeństwa
Kapłan zwraca się do narzeczonych, aby wyrazili zgodę małżeńską:
Skoro zamierzacie zawrzeć sakramentalny związek małżeński, podajcie sobie prawe dłonie i wobec Boga i Kościoła powtarzajcie za mną słowa przysięgi małżeńskiej.
Narzeczeni zwracają się do siebie i podają sobie prawe dłonie. Kapłan wiąże je końcem stuły.

Narzeczony powtarza za kapłanem:
Ja, [N.], biorę ciebie, [N.], za żonę
i ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską
oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci.
Tak mi dopomóż, Panie Boże wszechmogący, w Trójcy Jedyny,
i wszyscy Święci.

Następnie powtarza narzeczona:
Ja, [N.], biorę ciebie, [N.], za męża
i ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską
oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci.
Tak mi dopomóż, Panie Boże wszechmogący, w Trójcy Jedyny,
i wszyscy Święci.

Potwierdzenie małżeństwa
Kapłan mówi:
"Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela" (Mt 19,6). Małżeństwo przez was zawarte ja powagą Kościoła katolickiego potwierdzam i błogosławię w imię Ojca i Syna, † i Ducha Świętego. Amen.
Kapłan usuwa stułę.

Błogosławieństwo obrączek (są 3 formuły)
Pobłogosław, Boże, te obrączki, które poświęcamy † w Twoim imieniu; Spraw, aby ci, którzy będą je nosić, dochowali sobie doskonałej wierności, trwali w Twoim pokoju, pełnili Twoją wolę i zawsze się miłowali. Przez Chrystusa, Pana naszego.Wszyscy: Amen.

Nałożenie obrączek
Kapłan mówi:
Na znak zawartego małżeństwa nałóżcie sobie obrączki.
Mąż nakłada na serdeczny palec żony obrączkę przeznaczoną dla niej, mówiąc:
[N.], przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności.
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Także żona nakłada na serdeczny palec męża obrączkę przeznaczoną dla niego, mówiąc:
[N.], przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności.
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Modlitwa powszechna
Następuje modlitwa powszechna, czyli modlitwa wiernych. Obejmuje ona nowożeńców, ich bliskich oraz potrzeby całego Kościoła. Wskazane jest, aby nowożeńcy uczestniczyli w ustaleniu brzmienia wezwań modlitwy powszechnej.
Jeśli jest przewidziane wyznanie wiary, odmawia się je po modlitwie powszechnej.

Liturgia eucharystyczna
Do liturgii eucharystycznej, którą odprawia się w zwykły sposób, wprowadza się niżej wskazane zmiany.
W czasie obrzędu przygotowania darów nowożeńcy mogą przynieść do ołtarza chleb i wino.Modlitwa nad darami

Prefacja
Wybiera się jedną z trzech własnych prefacji, np.:
Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże.
Ty zechciałeś obdarzyć człowieka, stworzonego z Twej ojcowskiej dobroci, taką godnością, że w małżeńskiej wspólnocie życia utrwaliłeś prawdziwy obraz Twojej miłości. Z miłości bowiem stworzyłeś człowieka i ciągle go wzywasz, aby kierował się jej prawami, bo chcesz mu dać udział w Twojej wiecznej miłości. Święty sakrament małżeństwa, który jest znakiem Twego miłowania, uświęca wzajemną miłość ludzką; przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa.
Przez Niego z Aniołami i wszystkimi Świętymi głosimy Twoją chwałę, razem z nimi wołając: Święty, Święty, Święty…

Modlitwa eucharystyczna
W modlitwach eucharystycznych 1-3 odmawia się specjalną modlitwę wstawienniczą.
Pamiętaj, Boże, o nowożeńcach [N.] i [N.] Ty doprowadziłeś ich do dnia zaślubin, (pozwól im cieszyć się upragnionym potomstwem i) w swojej dobroci obdarz ich długim życiem.

Błogosławieństwo nowożeńców
Po modlitwie "Ojcze nasz" kapłan opuszcza embolizm "Wybaw nas" i udziela błogosławieństwa; są 4 formuły, np.:
Módlmy się do Boga za tych zaślubionych, którzy zawierając związek małżeński, zbliżają się do ołtarza, aby posileni Ciałem i Krwią Chrystusa złączyli się na zawsze we wzajemnej miłości.
Wszyscy modlą się przez chwilę w milczeniu.
Ojcze Święty, Ty stwarzając człowieka na swój obraz i podobieństwo, powołałeś do istnienia mężczyznę i kobietę, aby jako mąż i żona, złączeni w jedno ciałem i duszą, spełniali w świecie swoje posłannictwo. Prosimy Cię, Boże, ześlij swoje błogosławieństwo na tych nowożeńców [N.] i [N.] i wlej w ich serca moc Ducha Świętego. Spraw, Panie, aby żyjąc w tej sakramentalnej wspólnocie, którą dziś zapoczątkowali, obdarzali się wzajemnie miłością i świadcząc w ten sposób, że jesteś wśród nich obecny, stanowili jedno serce i jedną duszę. Udziel im też pomocy, Panie, aby dom, który zakładają, podtrzymywali wspólnym wysiłkiem (a swoje dzieci, wychowane w duchu Ewangelii, przygotowali do wspólnoty z Tobą w niebie). Błogosław swojej służebnicy, [N.], aby pełniąc zadania małżonki (i matki), czystą miłością swój dom ożywiała, a zawsze życzliwa i dobra, była jego ozdobą.
Błogosław też swemu słudze, [N.], niechaj dobrze wypełnia obowiązki wiernego męża (i troskliwego ojca).
Ojcze Święty, spraw, aby ci, którzy wobec Ciebie zawarli małżeństwo (i pragną teraz przystąpić do Twego stołu), radowali się w wieczności udziałem w obiecanej im uczcie niebieskiej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Nowożeńcy, ich rodzice, świadkowie ślubu mogą przyjąć Komunię świętą pod obiema postaciami.
Modlitwa po Komunii św.

Obrzęd rozesłania
Kapłan udziela uroczystego błogosławieństwa nowożeńcom i ludowi; są 3 formuły, np.:Bóg Ojciec niech was zachowa w miłości wzajemnej i zgodzie, aby pokój Chrystusowy w was zamieszkał i stale przebywał w waszym domu.
Wszyscy: Amen.
Bądźcie szczęśliwi jako rodzice i ciesząc się życzliwością przyjaciół, żyjcie z ludźmi w prawdziwym pokoju.
Wszyscy: Amen.
Wśród świata bądźcie świadkami, że Bóg jest miłością, aby stroskani i ubodzy, doznawszy waszej pomocy, przyjęli was kiedyś z wdzięcznością do wiekuistego domu Boga.Wszyscy: Amen.
Was wszystkich, tutaj zgromadzonych, niech błogosławi Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, † i Duch Święty.

Wszyscy: Amen.


Czytania na Mszę świętą z sakramentem małżeństwa

Poniższe czytania znajdują się w Obrzędach sakramentu małżeństwa i są one używane podczas Mszy świętych z sakramentem małżeństwa (jeśli ślub nie wypada w uroczystość), bądź w samych obrzędach sakramentu małżeństwa. Narzeczeni mają prawo wybrać sobie jedno z czytań oraz Ewangelię.

Stary Testament

Czytanie 1 (Stworzenie mężczyzny i kobiety)
Czytanie z Księgi Rodzaju
Bóg rzekł: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę.
Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszelkim płazem».
A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
Oto słowo Boże.

Czytanie 2 (Ustanowienie małżeństwa)
Czytanie z Księgi Rodzaju
Pan Bóg rzekł: «Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc».
Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę "istota żywa". I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny.
Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: «Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta». Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem.
Oto słowo Boże.

Czytanie 3 (Małżeństwo Izaaka i Rebeki)
Czytanie z Księgi Rodzaju
Sługa Abrahama rzekł do Labana: Dziękowałem Panu, Bogu pana mego Abrahama, że poprowadził mnie drogą właściwą, abym wziął bratanicę pana mego za żonę dla jego syna. A teraz powiedzcie mi, czy chcecie okazać panu mojemu prawdziwą życzliwość; a jeśli nie - powiedzcie, a wtedy udam się gdzie indziej».
Wtedy Laban i Betuel tak odpowiedzieli: «Ponieważ Pan tak zamierzył, nie możemy ci powiedzieć nie lub tak. Masz przed sobą Rebekę, weź ją z sobą i idź. Niechaj będzie ona żoną syna pana twego, jak postanowił Pan».
Zawołali zatem Rebekę i spytali: «Czy chcesz iść z tym człowiekiem?» A ona odpowiedział: «Chcę iść». Wyprawili więc Rebekę, siostrę swoją, i jej piastunkę ze sługą Abrahama i jego ludźmi. Pobłogosławili Rebekę i tak rzekli: «Siostro nasza, wzrastaj w tysiące nieprzeliczone: i niech potomstwo twoje zdobędzie bramy swych nieprzyjaciół!»
Po czym Rebeka i jej niewolnice wsiadły na wielbłądy i ruszyły w drogę za owym człowiekiem. Sługa Abrahama zabrał więc Rebekę i odjechał.
A Izaak, który naówczas mieszkał w Negebie, właśnie wracał od studni Lachaj-Roj; wyszedł bowiem pogrążony w smutku na pole przed wieczorem. Podniósłszy oczy ujrzał zbliżające się wielbłądy. Gdy zaś Rebeka podniosła oczy, spostrzegła Izaaka, szybko zsiadła z wielbłąda i spytała sługi: «Kto to jest ten mężczyzna, który idzie ku nam przez pole?» Sługa odpowiedział: «To mój pan». Wtedy Rebeka wzięła zasłonę i zakryła twarz.
Kiedy sługa opowiedział Izaakowi o wszystkim, czego dokonał, Izaak wprowadził Rebekę do namiotu Sary, swej matki. Wziąwszy Rebekę za żonę, Izaak miłował ją, bo była mu pociechą po matce.
Oto słowo Boże.

Czytania 4 (Małżeństwo Tobiasza)
Czytanie z Księgi Tobiasza
Raguel ucałował Tobiasza i przemówił do niego: «Bądź błogosławiony, chłopcze, synu tak szlachetnego i dobrego ojca! O jakże wielkie nieszczęście, że oślepł, on mąż tak sprawiedliwy i czyniący miłosierdzie». I rzucił się na szyję Tobiasza, syna brata swego, i zaczął płakać. I żona Edna zapłakała, a także płakała ich córka Sara.
I zabili baranka z trzody, i urządzili im gościnne przyjęcie. A kiedy się wykąpali i umyli, i zasiedli do uczty, rzekł Tobiasz do Rafała: «Bracie Azariaszu, powiedz Raguelowi, aby mi dał moją siostrę Sarę za żonę». A Raguel posłyszał te słowa i rzekł do młodzieńca: «Jedz i pij, i niech ci będzie dobrze tej nocy! Nie ma bowiem żadnego człowieka, oprócz ciebie, który by miał prawo wziąć Sarę, córkę moją, za żonę, bracie. Także i ja nie mam władzy dać jej innemu mężowi oprócz ciebie, ponieważ ty jesteś najbliższym krewnym. Ale teraz, moje dziecko, muszę ci powiedzieć prawdę: Dałem ją już siedmiu mężom spośród naszych braci i wszyscy umarli tej nocy, w której zbliżali się do niej. A teraz, dziecko, jedz i pij, a Pan będzie działał przez was». I rzekł Tobiasz: «Nie będę jadł i pił tak długo, dopóki ty nie rozstrzygniesz mojej sprawy». I rzekł mu Raguel: «Ja to robię. Ona jest dana tobie zgodnie z postanowieniem księgi Prawa Mojżesza i niebo też postanowiło, abym ci ją dał. Weź więc swoją siostrę! Od teraz ty jesteś jej bratem, a ona twoją siostrą. Jest ona dana tobie od dziś na zawsze. Niech Pan nieba będzie, dziecko, łaskawy dla was tej nocy i niech okaże wam miłosierdzie i da pokój!»
Potem zawołał Raguel córkę swoją Sarę, i przyszła do niego. A on ujął jej rękę i oddał ją Tobiaszowi, i rzekł: «Weź ją zgodnie z postanowieniem i wyrokiem zapisanym w księdze Prawa Mojżesza, że należy ci ją dać za żonę. Masz ją i zaprowadź ją w zdrowiu do swego ojca. A Bóg niebios niech was obdarzy pokojem!»
I zawołał jej matkę, i polecił, aby przyniosła zwój papirusu i napisał na nim zaświadczenie o zawartym małżeństwie i to, że daje mu ją za żonę, zgodnie z wyrokiem Prawa Mojżesza. Teraz dopiero zaczęli ucztować.
Oto słowo Boże.

Czytanie 5 (Modlitwa Tobiasza i Sary)
Czytanie z Księgi Tobiasza
Po uroczystościach weselnych Tobiasz rzekł do Sary: «Wstań, siostro, módlmy się i błagajmy Pana naszego, aby okazał nam miłosierdzie i ocalił nas». Wstała i ona i zaczęli się modlić i błagać, aby dostąpić ocalenia.
I zaczęli tak mówić: «Bądź uwielbiony, Boże ojców naszych, i niech będzie uwielbione imię Twoje na wieki przez wszystkie pokolenia! Niech Cię uwielbiają niebiosa i wszystkie Twoje stworzenia po wszystkie wieki.
Tyś stworzył Adama, i stworzyłeś dla niego pomocną ostoję - Ewę, jego żonę, i z obojga powstał rodzaj ludzki. I Ty rzekłeś: Nie jest dobrze być człowiekowi samemu, uczyńmy mu pomocnicę podobną do niego.
A teraz nie dla rozpusty biorę tę siostrę moją za żonę, ale dla związku prawego. Okaż mnie i jej miłosierdzie i pozwól razem dożyć starości!» I powiedzieli kolejno: «Amen, amen!».
Oto słowo Boże

Czytanie 6 (Chwalić należy niewiastę, co boi się Pana)
Czytanie z Księgi Przysłów
Niewiastę dzielną któż znajdzie?
Jej wartość przewyższa perły.
Serce małżonka jej ufa,
na zyskach mu nie zbywa;
nie czyni mu źle, ale dobrzeprzez wszystkie dni jego życia.
O len się stara i wełnę,
pracuje starannie rękami.
Wyciąga ręce po kądziel,
jej palce chwytają wrzeciono.
Otwiera dłoń ubogiemu,
do nędzarza wyciąga swe ręce.
Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.
Z owocu jej rąk jej dajcie,
niech w bramie chwalą jej czyny.
Oto słowo Boże.

Czytanie 7 (Miłość jest potężna jak śmierć)
Czytanie z Pieśni nad Pieśniami
Ukochany mój!
Oto on! Oto nadchodzi!
Biegnie przez góry,
skacze po pagórkach.
Umiłowany mój podobny do gazeli,
do młodego jelenia.
Oto stoi za naszym murem,
patrzy przez okno,
zagląda przez kraty.
Miły mój odzywa się
i mówi do mnie:
«Powstań, przyjaciółko ma,
piękna ma, i pójdź!
Gołąbko moja, ukryta w zagłębieniach skały,
w szczelinach przepaści,
ukaż mi swą twarz,
daj mi usłyszeć swój głos!
Bo słodki jest głos twój
i twarz pełna wdzięku».
Mój miły jest mój, a ja jestem jego.
On mi powiedział:
„Połóż mię jak pieczęć na twoim sercu,
jak pieczęć na twoim ramieniu,
bo jak śmierć potężna jest miłość,
a zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol,
żar jej to żar ognia,
płomień Pański.
Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości,
nie zatopią jej rzeki”.
Oto słowo Boże

Czytanie 8 (Dobra kobieta jest światłem domu)
Czytanie z Księgi Syracydesa
Szczęśliwy mąż, który ma dobrą żonę,
liczba dni jego będzie podwójna.
Dobra żona radować będzie męża,
który osiągnie pełnię wieku w pokoju.
Dobra żona to dobra część dziedzictwa
i jako taka będzie dana tym, którzy się boją Pana:
wtedy to serce bogatego czy ubogiego będzie zadowolone
i oblicze jego wesołe w każdym czasie.
Wdzięk żony rozwesela jej męża,
a mądrość jej orzeźwia jego kości.
Dar Pana - żona spokojna
i za osobę dobrze wychowaną nie ma odpłaty.
Wdzięk nad wdziękami skromna kobieta
i nie masz nic równego osobie powściągliwej.
Jak słońce wschodzące na wysokościach Pana,
tak piękność dobrej kobiety między ozdobami jej domu.
Oto słowo Boże.

Czytanie 9 (Nowe przymierze Boga z ludźmi)
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza
Pan mówi: Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy zawrę z domem Izraela nowe przymierze. Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej.
Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach - wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem.
I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: "Poznajcie Pana!" Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego Mnie poznają.
Oto słowo Boże.

W Okresie Wielkanocnym

Czytanie 10 (Gody Baranka z Kościołem)
Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła
Ja, Jan, usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie - mówiących: «Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego». I wyszedł głos od tronu, mówiący: «Chwalcie Boga naszego, wszyscy Jego słudzy, którzy się Go boicie, mali i wielcy!»
I usłyszałem jakby głos wielkiego tłumu i jakby głos mnogich wód, i jakby głos potężnych gromów, które mówiły: «Alleluja, bo zakrólował Pan Bóg nasz, Wszechmogący. Weselmy się i radujmy, i dajmy Mu chwałę, bo nadeszły Gody Baranka, a Jego Małżonka się przystroiła, i dano jej oblec bisior lśniący i czysty» - bisior bowiem oznacza czyny sprawiedliwe świętych.
I mówi mi: «Napisz: Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!»
Oto słowo Boże.

Nowy Testament

Czytanie 1 (Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia: Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować?
Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł za nas śmierć, co więcej - zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami?
Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nam umiłował.
I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
Oto słowo Boże.

Czytanie 2 (Miłość żąda ofiary)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe.
Miłość niech będzie bez obłudy! Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem! W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi! W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie! Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu! Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie - wytrwali! Zaradzajcie potrzebom świętych! Przestrzegajcie gościnności!
Błogosławcie tych, którzy was prześladują! Błogosławcie, a nie złorzeczcie! Weselcie się z tymi, którzy się weselą. płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne!
Nie uważajcie sami siebie za mądrych! Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi!
Oto słowo Boże.

Czytanie 3 (Przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostola do Rzymian
Bracia: Nie powinniśmy szukać tylko tego, co dla nas dogodne. Niech każdy z nas stara się o to, co dla bliźniego dogodne - dla jego dobra, dla zbudowania. Przecież i Chrystus nie szukał tego, co było dogodne dla Niego. A Bóg, który daje cierpliwość i pociechę, niech sprawi, abyście wzorem Chrystusa te same uczucia żywili do siebie i zgodnie jednymi ustami wielbili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dlatego przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was - ku chwale Boga. A Bóg, dawca nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję.
Oto słowo Boże.

Czytanie 4 (Ciało jest przybytkiem Ducha Świetego)
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. Bóg zaś i Pana wskrzesił i nas również swą mocą wskrzesi z martwych. Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa?
Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem. Strzeżcie się rozpusty; wszelki grzech popełniony przez człowieka jest na zewnątrz ciała; kto zaś grzeszy rozpustą, przeciwko własnemu ciału grzeszy.
Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele!
Oto słowo Boże.

Czytanie 5 (Pochwała prawdziwej miłości)
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił. a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.
Oto słowo Boże.

Czytanie 6 (Jedno Ciało i jeden Duch)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia: Zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który jest i działa ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.
Oto słowo Boże.

Czytanie 7 (Tajemnica małżeństwa)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia: Postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas.
Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim.
Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.
Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.
Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża!
Oto słowo Boże.

Czytanie 8 (Bóg pokoju będzie z wami)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian
Bracia: Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko! O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.
W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym - to miejcie na myśli!
Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.
Oto słowo Boże.

Czytanie 9 (Życie w miłości i dziękczynieniu)
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan
Bracia: Jako więc wybrańcy Boży - święci i umiłowani - obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy!
Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni!
Słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swym bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach.
I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego.
Oto słowo Boże.

Czytanie 10 (Małżeństwo niech będzie we czci u wszystkich)
Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Bracia: Niech trwa braterska miłość. Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę. Pamiętajcie o więźniach, jakbyście z nimi byli uwięzieni i o tych, co cierpią, bo i sami jesteście w ciele.
Małżeństwo niech będzie we czci u wszystkich, a łoże małżeńskie. Niech wasze postępowanie będzie wolne od chciwości. Bóg bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani pozostawię. Śmiało więc mówić możemy: Pan jest moim wspomożycielem niczego się nie boję.
Oto słowo Boże.

Czytanie 11 (Jednomyślność i współczucie w rodzinie chrześcijańskiej)
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Piotra Apostoła
Umiłowani: Żony niech będą poddane swoim mężom, aby nawet wtedy, gdy niektórzy z nich nie słuchają nauki, przez samo postępowanie żon zostali dla wiary pozyskani bez nauki, gdy będą się przypatrywali waszemu, pełnemu bojaźni, świętemu postępowaniu. Ich ozdobą niech będzie nie to, co zewnętrzne: uczesanie włosów i złote pierścienie ani strojenie się w suknie, ale wnętrze serca człowieka o nienaruszalnym spokoju i łagodności ducha, który jest tak cenny przed Bogiem.
Tak samo bowiem i dawniej święte niewiasty, które miały nadzieję w Bogu, same siebie ozdabiały, a były poddane swoim mężom. Tak Sara była posłuszna Abrahamowi, nazywając go panem. Stałyście się jej dziećmi, gdyż dobrze czynicie i nie obawiacie się żadnego zastraszenia.
Podobnie mężowie we wspólnym pożyciu liczcie się rozumnie ze słabszym ciałem kobiecym! Darzcie żony czcią jako te, które są razem z wami dziedzicami łaski, to jest życia, aby nie stawiać przeszkód waszym modlitwom.
Na koniec zaś bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni! Nie oddawajcie złem za zło ani złorzeczeniem za złorzeczenie! Przeciwnie zaś, błogosławcie! Do tego bowiem jesteście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo.
Oto słowo Boże.

Czytanie 12 (Miłujmy czynem i prawdą)
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Jana Apostoła
Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą! Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. A jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko.
Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga, i o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.
Oto słowo Boże.

Czytanie 13 (Bóg jest miłością)
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Jana Apostoła
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu.
W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.
Oto słowo Boże.

Ewangelie:

Ewangelia 1 (Szczęście według nauki Chrystusa)
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 2 (Światło świata)
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 3 (Dom zbudowany na skale)
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.
Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.
Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki».
Gdy Jezus dokończył tych mów, tłumy zdumiewały się Jego nauką. Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie.
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 4 (Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela)
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?»
On odpowiedział: «Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela».
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 5 (Wielkie przykazanie miłości)
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jeden z faryzeuszów, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»
On mu odpowiedział: «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie.
Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy».
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 6 (Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela)
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela!».
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 7 (Jezus i Maryja na weselu w Kanie Galilejskiej)
Słowa Ewangelii według świętego Jana
W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina».
Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?»
Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie».
Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary.
Rzekł do nich Jezus: «Napełnijcie stągwie wodą!» I napełnili je aż po brzegi.
Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!» Oni zaś zanieśli.
A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory».
Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 8 (Trwajcie w mojej miłości)
Słowa Ewangelii według świętego Jana
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem”.
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 9 (Miłość na wzór Chrystusa)
Słowa Ewangelii według świętego Jana
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus powiedział do swoich uczniów:
„To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję.
Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje”.
Oto słowo Pańskie.

Ewangelia 10 (Aby stanowili jedno)
Słowa Ewangelii według świętego Jana
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „ Ojcze Święty, proszę nie tylko za nimi, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.
I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.
Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.
Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».
Oto słowo Pańskie.

Namaszczenie chorych

W chwili choroby..., czyli sakrament chorych, a nie „ostatnie namaszczenie”.

Sakrament chorych jak sama nazwa wskazuje przeznaczony jest dla osób chorych, niekoniecznie umierających. Udzielany jest w pierwszy piątek miesiąca od godziny 9:00 po uprzednim zgłoszeniu. Jak? Gdzie?

W przypadku zagrożenia życia sakrament chorych udzielany jest o każdej porze dnia i nocy. W takim przypadku najlepiej, aby ktoś z rodziny przyjechał na plebanię; można poprosić o wizytę także przez telefon. Warto pamiętać także o tym, ze nie powinniśmy odkładać sakramentu chorych na ostatnią chwilę. Jeśli kogoś kochamy, powinniśmy troszczyć się nie tylko o jego śmiertelne ciało, ale przede wszystkim o jego nieśmiertelną duszę. Po śmierci tego sakramentu się nie udziela.

W przypadku osoby nieprzytomnej, lub w sytuacji kiedy chory nie będzie mógł przystąpić, ze względu na swój stan zdrowia, do komunii świętej, należy o tym powiadomić księdza.

Warto wiedzieć, że sakrament chorych gładzi grzechy – zatem osoba nieprzytomna, lub taka, która nie jest w stanie się wyspowiadać nadal może uzyskać sakramentalne namaszczenie.

Kiedy chorej osobie udziela się Wiatyku i czym on jest?

Wiatyk udzielany jest osobie, której stan zdrowia jest bardzo ciężki i nie rokuje zbytniej nadziei na poprawę. Wiatyk jest obrzędem, w trakcie którego osoba chora uzyskuje odpust zupełny na chwilę śmierci, namaszczenie chorych oraz, jeśli to możliwe, udzielana jest komunia święta. Wiatyk jest jakby zaopatrzeniem człowieka na jego ostatnią podróż, najlepszym przygotowaniem się na moment śmierci.

Dla żywych, umierających czy... zmarłych?

Praca, nauka, obowiązki domowe, rodzinne – żyjemy w ciągłym biegu i pośpiechu. Często dopiero jakieś nieszczęście, jak poważna choroba, czy wypadek spotykające nas albo kogoś bliskiego nam sprawia, że zatrzymujemy się w tym naszym rozpędzeniu. Rodzi się wtedy często pytanie – dlaczego ja (albo On/Ona), modlitwa – bo jak „trwoga to do Boga”, szukanie pomocy u lekarzy, specjalistów… Bardzo rzadko w tym momencie myślimy o możliwości przyjęcia Sakramentu Chorych. Myśl o nim pojawia się dopiero, gdy sytuacja jest beznadziejna – wtedy chyba każdy chrześcijanin pragnie przyjąć ostatnie namaszczenie. W ten sposób sprowadzamy Sakrament Chorych do rangi sakramentu umierających. Czy jest to słuszne? W poniższych rozważaniach postaramy się przyjrzeć temu sakramentowi, aby choć trochę rozstrzygnąć powyższe wątpliwości.

Zgodnie z nauczaniem Kościoła wiemy, że wśród siedmiu sakramentów istnieje jeden specjalnie przeznaczony do umocnienia osób dotkniętych chorobą, mianowicie - namaszczenie chorych. To właśnie o tym sakramencie możemy przeczytać w Liście św. Jakuba Apostoła, który pisze (Jk 5, 14-15): Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone. W powyższym fragmencie nie ma nic o umierających osobach, a jedynie o chorych. Naturalnie choroba chorobie nie równa – stad też nikt raczej przy kaszlu nie będzie dzwonił do księdza, by ten go „namaścił”. Sakrament Chorych udzielany ma być osobom, których życie jest zagrożone z powodu choroby lub podeszłego wieku. Dla oceny choroby wystarczy roztropny osąd ze strony rodziny lub samego księdza - w razie wątpliwości można naturalnie zapytać lekarza. Wynika z tego, że Sakrament Chorych ma prawo przyjąć chory w poważnej chorobie, która może zagrozić jego życiu, można udzielać również tego sakramentu przed operacją, która może zagrozić życiu pacjenta. Kościół zaleca udzielać tego sakramentu również osobom w podeszłym wieku, nie określając dokładnie liczby lat, których siły opuszczają (fizyczne lub duchowe), nawet wtedy, gdy nie zagraża im niebezpieczna choroba. Warto również wiedzieć, że Sakrament Chorych mogą przyjmować także ciężko chore dzieci, nawet przed pierwszą spowiedzią i Komunią św., jeżeli osiągnęły taki stan swojego umysłu, że wiedzą, iż ten sakrament może im przynieść ulgę – naturalnie dzieci te muszą być już ochrzczone. Wszystkie powyższe przypadki dotyczą osób, które mają kontakt z otoczeniem i są świadome w większym bądź mniejszym stopniu tego, co się dzieje z nimi i wokół nich. Może jednak zrodzić się pytanie, co z osobami, które wiemy, że są ochrzczone, lecz straciły przytomność bądź zdolność używania rozumu. Takim osobom wolno udzielić namaszczenia, gdy nie ma wątpliwości, że poprosiłyby o ten sakrament, gdyby były przytomne.

W przypadku Sakramentu Chorych istnieje również możliwość udzielenia go osobom będącym członkami innych chrześcijańskich kościołów bądź wspólnot kościelnych. Tu dla przykładu można podać, że osoby wyznania prawosławnego mogą otrzymać Sakrament Chorych od kapłana katolickiego, jeżeli same o to proszą i są należycie usposobione oraz dysponowane. Natomiast np. chrześcijanom będącym członkami wspólnot protestanckich szafarz katolicki może udzielić tego sakramentu wtedy, gdy nie mogą oni zwrócić się do własnego szafarza, sami o ten sakrament poproszą i co chyba najważniejsze wyrażą, co do tego sakramentu wiarę katolicką.
Jak często możemy przyjmować namaszczenie chorych?

Tak naprawdę nie ma jednoznaczniej i precyzyjnej odpowiedzi na to pytanie. Po prostu liczbę namaszczeń należy dostosować do okoliczności. Z osobistego doświadczenia znam osobę, która ten sakrament przyjmowała kilkadziesiąt razy w ciągu swojego życia, bowiem prawie za każdym razem stan jej zdrowia, jak mówiła poprawiał się.

Warto również wiedzieć, że kapłan może w dwóch wypadkach odmówić udzielenia tego Sakramentu. Pierwszym z nich jest śmierć osoby, do której został wezwany – sakramenty są dla żywych a nie umarłych. Drugi przypadek to taki, gdy ktoś nie okazuje żalu za grzechy lub po prostu odmawia przyjęcia sakramentu.

Sakrament Chorych niesie w sobie darmowy dar od Boga, niewidzialną łaskę. Poprzez namaszczenie chory otrzymuję łaskę pomocy w sytuacji ciężkiej choroby – człowiek jednoczy się przez sakrament z męką i śmiercią Chrystusa. Łaska sakramentalna pomaga człowiekowi wytrwać w chorobie jednocząc swoje cierpienie z cierpieniem Chrystusa i Jego Kościoła. Chory może więc owocnie przeżywać swoje cierpienie czy chorobę. Sakrament Chorych niesie również przyjmującemu go ulgę w cierpieniu, a także zdrowie – według wiary. Kiedy Chrystus dokonywał cudów uzdrowienia bardzo często zwracał uwagę na potrzebę silnej wiary. Możemy, zatem powiedzieć, że niejako na owocność każdego sakramentu, także namaszczenia, wpływa siła naszej wiary. Na koniec trzeba nam jednocześnie uświadomić sobie, że z Sakramentem chorych związana jest łaska odpuszczania wszystkich grzechów, – co ma wielkie znaczenie w przypadku osób śmiertelnie rannych w wyniku różnego rodzaju wypadków drogowych i nie tylko. Sam miałem niejednokrotnie smutną możliwość zatrzymywania się przy osobach poszkodowanych i umierających oddając im wtedy nierzadko właśnie ostatnią posługę.

I tak wracamy do początku naszych rozważań. Myślę, że na podstawie powyższych rozważań widać potrzebę w życiu wierzącego przyjmowania w odpowiednim czasie Sakramentu Chorych. Jest on nam dany przez Chrystusa, jako pomoc w naszej drodze do Niego. I to nie tylko w ostatniej chwili naszego życia; nie jest ona nam zresztą znana, dlatego trzeba nam być zawsze gotowym. Jeśli nie mogę ze względu na wiek czy chorobę przyjść i pojednać się z Bogiem poprzez Sakrament Pokuty i Pojednania może warto, co jakiś czas zaprosić kapłana do swego domu, by spotkać się z Chrystusem i przyjąć od Niego łaskę przebaczenia i umocnienia.

Kapłaństwo

Sakrament święceń

Wypada na początku wyjaśnić sformułowanie „sakrament święceń”, które może nie dla wszystkich wydawać się oczywiste. Zwykle mówimy o Sakramencie Kapłaństwa, jednak oficjalną i poprawną nazwą tego sakramentu jest właśnie Sakrament Święceń. Obejmuje on bowiem trzy stopnie – diakonat, prezbiterat i święcenia biskupie, jednak tylko w przypadku prezbiteratu i biskupstwa możemy mówić o kapłaństwie – diakonat jeszcze nim nie jest.

Po rozmowie z mamą

Zanim zacząłem pisać tekst rozmawiałem z moją mamą, która wskazała mi na kilka spraw, które warto poruszyć pisząc o kapłaństwie. Przede wszystkim powiedziała, bym zwrócił uwagę na fakt powołania – Bóg w swojej dobroci wybiera sobie poszczególne osoby do wyjątkowej służby. Powołanie jest tajemniczym wezwaniem Boga, które daje o sobie znać w sercu człowieka. Ten „głos” jest jednocześnie bardzo cichy i subtelny, przez co bardzo łatwo go stłumić. Być może dlatego w epoce „hałasu i szumu medialnego”, w której żyjemy, tak trudno wielu osobom odkryć owo wezwanie do służby w kapłaństwie. Naturalnie nie każdy człowiek właściwie odczytuje Boże wezwania – dlatego też istnieją seminaria duchowne w których przez 5 lat formacji można poddać weryfikacji prawdziwość powołania. Dlaczego 5 lat skoro seminarium trwa 6 lat? Odpowiedź jest prosta – na końcu 5 roku kandydaci do kapłaństwa przyjmują święcenia w stopniu diakona. W trakcie święceń przyrzekają zachowywać celibat oraz ślubują między innymi posłuszeństwo swojemu biskupowi, które w pewnym sensie możemy uznać za odpowiedniki zakonnych ślubów posłuszeństwa i czystości; w trakcie święceń nie składa się zobowiązania do zachowywania ubóstwa. Diakonat umożliwia sprawowanie części funkcji właściwych dla kapłaństwa, takich jak udzielanie Chrztu Świętego czy głoszenie homilii w trakcie Mszy Świętych i nabożeństw. Święcenia diakonatu jednak przede wszystkim związane są z posługą przy stole – tym eucharystycznym, ale także tym zwyczajnym. Diakoni powołani są w wyjątkowy sposób do służby biednym i potrzebującym – tak przynajmniej czytamy w księdze Dziejów Apostolskich.

Prezbiter znaczy ksiądz

Drugim stopniem święceń jest prezbiterat, a więc kapłaństwo w powszechnym tego słowa rozumieniu. Prezbiterami mogą zostać oczywiście tylko ci, którzy przyjęli wcześniej diakonat. Prezbiterzy są pomocnikami biskupów, których głównym zadaniem jest opieka nad pewną wspólnotą wierzących, swoją misję spełniają niejako w zastępstwie biskupa. Celem tej „opieki” jest doprowadzenie ludzi do Chrystusa – w konsekwencji do zbawienia. Kapłani nie czynią tego własną mocą, ale mocą Chrystusa działającego w Sakramentach Świętych i poprzez swoje Słowo. Stąd też praca kapłańska polega głównie na sprawowaniu Sakramentów Świętych i głoszeniu Ewangelii. Każdy prezbiter może udzielać następujących Sakramentów: Chrztu, Eucharystii, Pokuty i Pojednania oraz Sakramentu Chorych. W pewnych wypadkach udzielać może również Bierzmowania. Jest również tym, który błogosławi związki małżeńskie – nie udziela jednak tego Sakramentu. Z tego powyższego zestawienia widać wyraźnie, że osobie wierzącej kapłan towarzyszy praktycznie w ciągu całego życia, będąc z pewnością obecny w tych najważniejszych wydarzeniach. Drugą ważną posługą jest głoszenie Słowa. Każdy ksiądz jest do tego przygotowywany na odpowiednim wydziale teologicznym; warto wiedzieć, że jednym z wymogów stawianym kandydatom do kapłaństwa jest tytuł magistra nauk teologicznych. Ma bowiem wiedzieć nie tylko co, ale i jak głosić. Nauką zawartą w Ewangelii kapłani dzielą się z wiernymi w trakcie niedzielnych homilii, katechezy szkolnej i parafialnej, w trakcie spotkań ze wspólnotami i ruchami działającymi w ramach parafii oraz w indywidualnych rozmowach w konfesjonale czy kancelarii parafialnej. Poza ową troską duszpasterską, której celem jest doprowadzenie ludzi do zbawienia, kapłan – szczególnie proboszcz - jest gospodarzem całej parafii, także jej sfery materialnej. Parafia nie jest jego – w każdej chwili przecież biskup może go przenieść na inną – ma on jedynie zarządzać nią wraz ze wspólnotą parafialną. Przy każdej parafii istnieje między innymi Rada Parafialna. Jak widać z tego pobieżnego opisu ksiądz powinien być wspaniałym mówcą, doskonałym wychowawcą, przyjacielem dzieci i młodzieży, inwestorem, menadżerem, powinien znać się na budownictwie, finansach i wielu innych rzeczach. Takich ludzi „idealnych w każdym calu” naturalnie nie ma, ale są żywi ludzie „z ludu wzięci i dla ludu ustanowieni”, którzy pomimo swoich wad i słabości starają się służyć Bogu i współbraciom.

I jeszcze o biskpustwie

Podobnie rzecz ma się także z biskupami. Biskupstwo jest najwyższym stopniem Sakramentu Święceń, pełnią kapłaństwa. Biskup jest tym, któremu powierzone jest dobro całej diecezji. Sprawuje on sakramenty – szczególnie Sakrament Bierzmowania i Święceń, tylko on może wyświęcić nowych diakonów lub prezbiterów. Jego posługa jednak opiera się głównie na głoszeniu Słowa. Ma być strażnikiem nauki Kościoła. Warto w tym miejscu zacytować św. Pawła, który pisząc do jednego z biskupów, Tymoteusza, używa następujących słów: „Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!” (2 Tm 4, 1-5) Jak widać, biskup ma prawo i obowiązek do zabierania publicznie głosu w sprawach ważnych dla wspólnoty wierzących. Szczególnie ważne są tu kwestie wiary i moralności. W dzisiejszych czasach często zarzuca się „wtrącanie się Kościoła do polityki”. Jest to jednak w niektórych przypadkach obowiązkiem, bowiem jeśli działania państwa mogą wyrządzisz szkodę duchową wiernym, to właśnie biskupi mają obowiązek reagować. Cel ma tu być jednoznaczny – ochrona tych, których Chrystus powierzył ich duszpasterskiej opiece. Stąd też sprzeciw Kościoła wobec osób popierających aborcję, eutanazję, związki osób jednej płci, handel w niedzielę i inne działania uderzające w rodzinę będzie trwał nadal. Biskupi poza troską o Kościoły lokalne – diecezje, poprzez Konferencje Episkopatów danych krajów starają się zabierać głos w kwestiach ważnych dla większych społeczności i narodów, natomiast poprzez Synody Biskupie w sprawach dotyczących Kościoła Powszechnego obecnego na całym świecie.

Na koniec warto dodać jeszcze jedną rzecz – osoby, które przyjęły święcenia powołane są do modlitwy. Nie tylko do przewodniczenia modlitwie wspólnoty, ale przede wszystkim do osobistego pogłębienia więzi z Chrystusem, który jest celem ich życia. Trzeba też modlić się w ich intencji, by zawsze byli gotowi oddać swoje siły i życie Jezusowi.

Jezus mnie woła - jak zostać księdzem?

Jeśli w którymś momencie życia pojawiła się myśl o powołaniu do kapłaństwa (także do zakonu) nie powinno się jej lekceważyć. Być może tą właśnie drogą Bóg pragnie doprowadzić Cię do szczęścia. Warto na jej temat porozmawiać z osobą zaufaną i wierzącą; poruszyć tę sprawę przy okazji spowiedzi lub rozmowy z księdzem, siostrą zakonną lub katechetą. Pewności 100% nigdy nie osiągniesz, ale nie wolno tej myśli zagłuszyć. Jeśli jesteś gotowy zaryzykować… www.wsddwp.edu.pl 

Pogrzeb

Pogrzeb katolicki

W chwili odejścia bliskiej osoby nie jest nam łatwo myśleć o wszystkim, szczególnie, że ból i smutek przepełnia nasze serca. Niemniej jednak koniecznym jest zatroszczenie się o pewne formalności związane z pogrzebem.

Do kancelarii parafialnej należy przynieść następujące dokumenty:

  • akt zgonu wystawiony prze Urząd Stanu Cywilnego,
  • zaświadczenie o udzieleniu sakramentu chorych, jeżeli zgon nastąpił poza parafią lub w szpitalu (wystawia kapelan szpitala),
  • zgodę na pogrzeb katolicki, jeśli zmarły mieszkał na terenie innej parafii.

W kancelarii ustala się również przebieg ceremonii pogrzebowej:

  • czy ma być sprawowana Msza w intencji zmarłego,
  • czy ksiądz ma jechać na cmentarz (w tym przypadku rodzina powinna zapewnić samochód z kierowcą, który by zawiózł księdza na cmentarz i odwiózł z powrotem),
  • kwestię przeczytania ostatniego pożegnania,
  • oprawę muzyczną w trakcie pogrzebu.

Parafia nie posiada cmentarza, w związku z tym sprawy związane z pochówkiem załatwić należy w parafii, na terenie której znajduje się cmentarz.

Parafia może odmówić pogrzebu osobom nieochrzczonym (z reguły nie dotyczy to dzieci), osobom ochrzczonym, które otwarcie odrzucają naukę Kościoła oraz osobom, które wyrzekły się wiary.

eKai
System do zarządzania cmentarzami parafialnymi
Aplikacja Drogowskaz
Mocni w Duchu dzieciom
Katechizm Kościoła Katolickiego
Langusta na palmie
Katoflix - filmy katolickie VOD
Brewiaż
Serwis niedziela.pl
Radio EM
Serwis W Drodze
Episkopat
Nasz Dziennik
Telewizja trwam